Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Informacje i materiały promocyjne polskich artystów i wytwórni :: Info & promotional materials of Polish artists & labels
Awatar użytkownika
Just-Mike
Psytrance.pl / Stellar Magnitude / MAE
Posty: 678
Rejestracja: 19 mar 2003, 18:56
Lokalizacja: Warszawa / Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Just-Mike » 26 lip 2011, 01:36

Ściągnąłem wersję mp3, nie ma żadnych różnic w RMS pomiędzy wav a mp3. Nie wiem o co chodzi, poważnie... Astral, niektóre wałki z tej płyty (jak nie większość) ma już kilka lat a mastering był robiony głównie na gotowym miksie autorskim, więc może różni się trochę od aktualnego miksu/mastera typu Interactive Noise czy innego Symphonixa gdzie tempo oscyluje w granicach 130 i są 3 dźwięki na krzyż przepuszczone przez 4 kompresory i na korekcji lampowej w celu nasycenia.
Obrazek

Awatar użytkownika
Just-Mike
Psytrance.pl / Stellar Magnitude / MAE
Posty: 678
Rejestracja: 19 mar 2003, 18:56
Lokalizacja: Warszawa / Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Just-Mike » 26 lip 2011, 01:43

Na następną kompilację jak dostanę od każdego DVD ze wszystkimi ścieżkami (niech to będzie nawet 30) bez własnej korekcji, swój miks w mp3 jako pomysł na brzmienie oraz jakiś utwór referencyjny, to będzie to tak brzmiało, że nawet Astral dostanie orgazmu przy pierwszych 10 sekundach numeru Str00pa :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Astral
Elite User
Posty: 4902
Rejestracja: 05 lip 2006, 15:12
Lokalizacja: STOLICA

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Astral » 26 lip 2011, 01:46

Mike: no ok...
Przy pierwszym odsluchu po sciagnieciu fajnie sie sluchało, pomimo iz dzwiek nie do końca mi pasował. Pomyslałem ze moze mam gorszy dzien i sluch zmęczony. Potem gadałem z Noisem o tej plycie i pierwsze co napisał to ze mastering nie poszedł i wtedy ugruntowałem sie w przekonaniu ze rzeczywiscie cos jest nie tak. Mam nadzieje ze sie nie pogniewa ze go zacytuje
"po 1 druga polowa plyty duzo lepsza, po 2 mastering sie nie udal"
Pewnie jest tak ze mastering nie tyle sie nie udał co nie kazdemu pasuje (mnie i noisowo). Kazdy ma swój styl i robi po swojemu. Nie spotkaliscie sie nigdy z płytami oficjalnie wydawanymi na CD gdzie master leżał totlanie, że az odrzucało i nie dało sie sluchac plyty, a czasem był tak zajebiscie zrobiony ze nie zważając na gatunek miło sie plyty sluchalo bo tak fantastycznie i przestrzennie brzmiała ?
Co do totalnie zwalonego mastera moge podac nawet przykład z tego roku
http://www.djtunes.com/intergalactic/ar ... ergalactic
Intergalactic - Area 51

Awatar użytkownika
*JetMan*
Psytrance.pl
Posty: 4045
Rejestracja: 30 mar 2003, 10:13
Lokalizacja: Dublin, IE
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: *JetMan* » 26 lip 2011, 01:57

zatem chyba wszystko jasne. zadnego problemu nie ma.
istotnie, sam fakt znormalizowania roznego brzmienia tylu roznych wykonawcow gdzie kazdy ma swoj styl/rozni sie umiejetnosciami etc wymaga odpowiedniego podejscia itd. uwazam, ze jest naprawde niezle.
Tak czy siak, jutro napisze cos wiecej.

Czekamy tez na Wasze komentarze odnosnie calej kompilacji- co sie podoba, ktore momenty kosza i dlaczego, jak widzicie koncepcje calosci - czy darki sie sprawdzily, czy goa wywalila w kosmos itd. :D
--
*J3t_Man*

"With a watch you know what time it is,
with two watches you are never sure"

Awatar użytkownika
Psysutra
Cronomi Records
Posty: 4875
Rejestracja: 24 mar 2008, 12:32
Lokalizacja: Katowice

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Psysutra » 26 lip 2011, 06:50

Astral, mastering 18 numerów, gdzie każdy z kolei jest robiony inaczej przez producenta (każdy ma swój styl tworzenia oraz specyficzny miks) i prawie każdy to troszkę inny gatunek... To sam byś jobla dostał :wink:

Awatar użytkownika
mescarajah
Mesca
Posty: 777
Rejestracja: 27 mar 2005, 23:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: mescarajah » 26 lip 2011, 07:25

No to ja juz nie wiem o co tu chodzi. Czyzby wiec o kodeki? U mnie serialnie pliki mp3 brzmia ciszej - tak jak to pokazalem w pliku WTF.mp3. U innych natomiast sa glosne na 0db?! Cos ktos ostro namieszal na tym ecto albo nie sprawdzil u innych jak to dziala ;) Tak czy inaczej szkoda ze najbardziej popularny format pliku musi miec bubla.

Awatar użytkownika
bubblegum
Psylesia / TLG
Posty: 3042
Rejestracja: 20 cze 2005, 18:16
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: bubblegum » 26 lip 2011, 08:57

Ja też nie wiem o co chodzi, bo u mnie tak samo ^^ materiał na mp3 brzmi zauważalnie ciszej niż ten z plików wave.

Awatar użytkownika
Astral
Elite User
Posty: 4902
Rejestracja: 05 lip 2006, 15:12
Lokalizacja: STOLICA

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Astral » 26 lip 2011, 11:13

Bo pewnie uzywacie windows media playera :P
U mnie minimalnie pliki mp3 są głosniejsze :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
bubblegum
Psylesia / TLG
Posty: 3042
Rejestracja: 20 cze 2005, 18:16
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: bubblegum » 26 lip 2011, 11:26

mp3 głośniejsze masz?

Albo się teraz zgrywasz, albo wyjdzie na to, że każdy ma inną partie z ektoplazm.

Niech ktoś potwierdzi to jeszcze, czy mp3 ma ciszej niż flac/wave, czy głośniej.

Ja sprawdzałem na 3 playerach. Foobar, Winamp. Aimp. We wszystkich przypadkach mp3 gra ciszej.

Awatar użytkownika
Just-Mike
Psytrance.pl / Stellar Magnitude / MAE
Posty: 678
Rejestracja: 19 mar 2003, 18:56
Lokalizacja: Warszawa / Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Just-Mike » 26 lip 2011, 12:07

Obrazek

Awatar użytkownika
Astral
Elite User
Posty: 4902
Rejestracja: 05 lip 2006, 15:12
Lokalizacja: STOLICA

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Astral » 27 lip 2011, 00:04

bubblegum pisze:mp3 głośniejsze masz?

Albo się teraz zgrywasz, albo wyjdzie na to, że każdy ma inną partie z ektoplazm.

Niech ktoś potwierdzi to jeszcze, czy mp3 ma ciszej niż flac/wave, czy głośniej.

Ja sprawdzałem na 3 playerach. Foobar, Winamp. Aimp. We wszystkich przypadkach mp3 gra ciszej.
Nie zgrywam sie, pisałem powaznie. FLAC nie sciągałem bo i po co. Porównałem WAV i mp3. Róznica jest w głosnosci, ale minimalna. Jakbym nie zwrócił celowo na to uwagi to pewnie przy normalnym odluschu nawet bym nie spostrzegł tego.
FLAC u mnie zawsze gra najciszej. Pewnie kwestia kodeków a moze winampa. FLAC'i zawsze dekoduje do WAV jesli chce sluchac muzyki w bezstratnej jakosci.

ps: mój winamp to wersja 2.8 ;] To moze wiele wyjasniac :mrgreen:

Awatar użytkownika
salvi
Fantazja / MAE
Posty: 1406
Rejestracja: 06 cze 2004, 01:02
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: salvi » 27 lip 2011, 10:34

ożeszkurwunia!! no wg mnie światowy poziom, płycie niczego nie brakuje. może spokojnie konkurować z wydaniami w najwiekszych labelach.
nie będę pisał konkretnie kto co, po koleji dla kazdego numeru. szkoda na to czasu i tak tego nikt nie będzie czytał, z reszta to osobista opinia i na dodatek często zmienna wg nastroju itd. za rok sam pewnie stwiedze, ze to brednia heh;p
generalnie musze przyznac, ze jestem mocno znudzony psytransami i najbardziej interesuje mnie kreatywność, nowatorstwo, pomysł itd. z reszta to takie pobieżne przesłuchanie w stanie trzeźwiości.
ale jednak pare osób trzeba wyróżnić. mysle, że im się zrobi miło, bo siedzą i śledzą pewnie kazdy wpis w temacie płyty i mam nadzieje, że dobre recenzje to bedzie taki swoisty kop w dupe na rozpędzenie.
na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim TLG, dla mnie numer kot! idealny wręcz. groove, flow, nie wiem co jeszcze. jest delikatnie monotematyczny, ale myśle, że to wlaśnie pozwala słuchać numeru nonstop. jakoś tak miło się do niego przyzwyczaić. jet-man; troszke sie zawiogłem, bo próbki dużo obiecywały. numer przynudza, ale i tak pomysł, dobór dzwięków, barwy idealne. wg mnie warto posłuchac numer seismic, saikopod, prophet od orion i 18-go numeru na kompilacji arthy.
reszta fulloniki, dary, blaszaki, wszystko to było miliony razy powielane, kopiowane, remixowane, osłuchane.. chociaz i w tym momencie musze przyznac, ze np mike jako space element wypracował sobie pewien rozpoznawalny styl, a to bardzo duży sukces i jego numery mogłyby spokojnie stać obok tych od najwiekszych psytransowych gwiazdorów.
taka moja krótka zwięzła recenzja.
niechaj polska rosnie w siłe!

Awatar użytkownika
mescarajah
Mesca
Posty: 777
Rejestracja: 27 mar 2005, 23:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: mescarajah » 27 lip 2011, 16:13

Just-Mike pisze:A tu jak brzmi Mesca? https://www.youtube.com/watch?v=NsDGQow64TQ
Tu jest juz normalnie - głosniej na 0dB limit - tak samo jak w wersji WAVe która wlasnie sciagnalem i sprawdzilem - teraz mam zamiar w koncu normalnie posluchac trakow z tej skladanki ;).

Peace!

Awatar użytkownika
Templar
Psytrance.pl
Posty: 1834
Rejestracja: 16 mar 2003, 22:35
Lokalizacja: Gdańsk / Konsorcjum
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Templar » 27 lip 2011, 18:43

Właśnie przekroczyliśmy liczbę 2000 pobrań na Ektoplazm w niecałe 3 dni, a kompilacja jest obecnie na 2 miejscu w Weekly Download Chart. Zapraszamy do dzielenia się Waszymi opiniami.
Whatever happened to Gary Cooper, the strong, silent type?

Awatar użytkownika
salvi
Fantazja / MAE
Posty: 1406
Rejestracja: 06 cze 2004, 01:02
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: salvi » 27 lip 2011, 23:41

mescarajah pisze:
Just-Mike pisze:A tu jak brzmi Mesca? https://www.youtube.com/watch?v=NsDGQow64TQ
Tu jest juz normalnie - głosniej na 0dB limit - tak samo jak w wersji WAVe która wlasnie sciagnalem i sprawdzilem - teraz mam zamiar w koncu normalnie posluchac trakow z tej skladanki ;).

Peace!
czy poza głosnoscia sa jeszcze jakies zauwazalne roznice w brzmieniu miedzy wersja w mp3, a wersja w wav?
bo szczerze nie rozumiem co to przeszkadza, ze nie mozna było normalnie posłuchac płyty? nie macie volume na wzmacniaczu?

Awatar użytkownika
*JetMan*
Psytrance.pl
Posty: 4045
Rejestracja: 30 mar 2003, 10:13
Lokalizacja: Dublin, IE
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: *JetMan* » 28 lip 2011, 21:06

dobra - moje trzy grosze.

Part 1: Carpe Noctem
01 - Swen (Dzoncy) strOOp - Forest In Peace (112 BPM)
Calkiem ciekawe, fajne wprowadzenie do dalszej czesci kompilacji. Mogloby byc bardziej rozwiniete, brakuje troche jakiejs kulminacji - ale domyslam sie, ze wlasnie tak to mialo wygladac. Z jednej strony szkoda, ze nie znalazla sie tutaj np mega-melodyjna produkcja ktora Stroop gral podczas swojego wystepu Live w Trancesylvanii- nie pamietam tytulu, ale z drugiej strony skladanka nabralaby wtedy innego wydzwieku. Jest dobrze- nieco za krotko. ;)

02 - JetMan - Alliance (104 BPM)

03 - Saikotune - Ravens & Crows (139 BPM)
Dla mnie najslabsze ogniwo calej kompilacji (naturalnie nie liczac mojego numeru ;) ktore wydaje mi sie po prostu
nudne. Stylistyka raczej minimalistyczna, ktora moze sie podobac- jesli o mnie chodzi to po prostu zwyczajnie znudzilem
sie juz takimi klimatami [sluchalem kiedys darkow 2 lata nonstop w kazdym wydaniu wiec moglo sie zdarzyc ;) ]


04 - Prophets Of Orion - The One (144 BPM)
Wraz z Prophets of Orion znaczaco przyspieszamy. I o to chodzi! :] "The One" znalem juz nieco wczesniej i musze przyznac, ze to jeden z bardziej lubianych przeze mnie zawodnikow na tej V.A. - znakomity flow, swietny bas i genialny bujajacy klimacik - wielki plus. Jeszcze jeden przyklad na to, iz niekoniecznie musi chodzic o czyste brzmienie i takie tam. Zieew juz nie chce mi sie o tym pisac bo dobrze wiecie, o co chodzi. ;) Kawalek ma wszystkie potencjometry ustawione na wlasciwych poziomach, jest energia i z checia bym sie przy nim pobawil na jakiejs klubowej imprezie.

05 - Stellar Magnitude - Timeshift (145 BPM)
Stellarzy.. dobrze, ze sie tutaj znalezli. Jak zwykle klasa jesli chodzi o brzmienie. Klasa 'sama w sobie' ;) Numer ciekawy- czuc zroznicowane pomysly. Duzo fajnych f/x i atmosferycznych bajerow ktore musza brzmiec cudownie na potezniejszym naglosnieniu :) 7.50 i "obowiazkowy" breakdown - po czym dostajemy niezle podpompowany finalik. Tylko chyba juz nie moj styl, nie to co kiedys- nie slucham juz tylu fullonow co dawniej wiec trudno mi byc obiektywnym w ocenie. A pisac 'lipa bo to fullon' chyba nie ma sensu. To napisze- jest swietnie, ale szkoda, ze nie goa. ;)

06 - Alien Bug - Total Eclipse (146 BPM)
Alien Bug. Jak zwykle jest niezle pierdol*ięcie. :D Numer w jego stylu, kwasny, mocny, bezpardonowy. Taki nasz polski Eskimo ze swoich najlepszych czasow - a ktoz sie przy nim nie bawil? :)

07 - Reflection Of The Mighty Shadows - Dead End (148 BPM)
I tutaj zaskoczenie- bo to sa naprawde calkiem niezle darki. Jest fajna atmosferka, jest przestrzen i szemrajaco szeptajace f/x latajace sobie tu i tam po panoramie. Podoba mi sie.

08 - Neuro Vortel - Liquid Face (154 BPM)
Odlamek zakreconego jazgotliwego darkpsytrance, ktory mial swoje lata swietnosci pewien czas temu - w jego charkowo-darkowej odmianie widzimy tutaj. Mozna wielbic albo nie znosic- ale trudno byc obojetnym :) Sporo sluchalem kiedys takiej muzy. Juz mi tak nie robi jak kiedys ale nadal przyjemnie sie slucha.

09 - Aquilpra - Fearful Symmetry (150 BPM)[/color]
Aquilpra pokazal klase. Basik przypomina mi nieco Procsa - "Open Up". Naprawde dobra robota. Calosc trudna do opisania, ale zaraz po numerze 7 - jest to drugi stricte darkowy numer ktory mi sie bardzo podoba. No i te 'symfoniczne' wstawki - palce lizac. Robi wrazenie.

Czesc druga soon : )


Slv- dziex, bardzo mi milo. Moglbym tutaj narzekac, ze 'Alliance' ma juz na karku dosyc sporo i jego stylistyka
jest taka -a - nie-inna oraz to, ze mastering praktycznie splycil pewne wazne subtelne elementy tego numeru, ktorych w zasadzie w ogole nie slychac a dzieki ktorym on raczej tradycyjnym psytransem nie byl. Ale tak to juz wychodzi- tak byc musialo i to wina wylacznie mojego nieobeznania z miksem itd. a nie J-M :) Nie jest to wazne, radocha jest i tak ogromna a o to nam przeciez chodzi. Zloty Kot za to, co napisales o muzie- zgadzam sie, scena potrzebuje swiezosci i odwaznych projektow. Wszystko inne [fullony,darki etc] juz bylo i mnie rowniez nie rusza. Pozdr.
--
*J3t_Man*

"With a watch you know what time it is,
with two watches you are never sure"

Awatar użytkownika
*JetMan*
Psytrance.pl
Posty: 4045
Rejestracja: 30 mar 2003, 10:13
Lokalizacja: Dublin, IE
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: *JetMan* » 28 lip 2011, 21:51

Part 2: Carpe Diem

10 - TLG - Furion (128 BPM)

TLG - duze zaskoczenie. Pozytywne :D I wypelnienie niszy na naszej scenie jesli chodzi o tluste progressy. Fajne motywy przewodnie, mocny kick. Utwor ma sporo uroku - osobiscie czekam na nastepne. Big up! :]


11 - Mesca - Weakness (144 BPM)
Co potrafi Mescarajah wiedza chyba wszyscy- pelna swoboda, geniusz jesli chodzi o technike. Radosny, optymistyczny i energetyczny sajtręs. W sam raz na gorace lato i dobre OA.

12 - Artha - Antistatic Circle (146 BPM)
Artha. Co tu duzo pisac. Numer-bomba. Kawalek-dynamit. Brzmienie, aranz. Energia. Wszystko. Prawdopodobnie to tylko dopieszczona matematyka, ale mimo to - ten gosc opanowal to bardzo dobrze. Wielkie brawa. Jeden z najlepszych na tej kompilacji. To wlasnie tacy ludzie powinni grac na kolejnych edycjach ozory, prezentujac cos nowego i innego a nie w kolko ten cholerny Tristan ktory od wydania 'Chemisfery" nie pokazal nic nowego
jak tylko odcinanie kuponow. ;)


13 - Space Element - Tempus Fugit (138 BPM)

Przyjemny, poprawny politycznie psytrance. Wiecej - ponizej ;)

14 - Space Element - Crows Symphony (147 BPM)

...zreszta sam "Tempus Fugit" - swietnie przechodzi w "Crows Symphony" - jakby do pary z "Ravens & Crows", przynajmniej tytulem. ;) Mike wypracowal swoj wlasny styl- wsrod sekwencerow porusza sie bardzo swobodnie haha i to sie czuje. Wielki plus za digi-skrzypki :D rewelacja! Pamietam jeszcze numer z live Stellarow @ Apartament- to byla moc, energia i goa. I szkoda, ze plyta nie zostala wydana wlasnie wtedy. Wtedy to byl najlepszy material. A co do utworu- jest cudny, zroznicowany. Duzo sie dzieje. Jest opowiesc. Nie ma prostego schematu wstep-rozwiniecie-final-outro. Zamiast tego plyniemy przez feerie dzwiekow i kolorow. Swietna sprawa.

15 - Psychotrop - Aural Pleasures (143 BPM)

Psychotrop atakuje skocznym basikiem i imprezowym wydzwiekiem. Fajny, radosny klimat. Jesli jest cos takiego jak wesoly fullon- to wlasnie to. Czysty pozytyw - nie jest latwo nagrac cos takiego bez popadania w przeslodzenie materialu. Dobra produkcja.

16 - Psysutra - Deus Ex Machina (145 BPM)

No i PsySutra. Znakomity numer. Jak nikt chwyta to, o co chodzi w esencji goa transu. No i ma swoj wlasny styl. Nie jest to jego najlepszy numer wedlug mnie, ale bardzo go lubie. Co tu duzo gadac- sluchajcie i tyle. Flow jest niesamowity. Wiecej takiego grania! Tutaj jest przestrzen, flow, energia i radosc. Jest trans. Co wiecej mozna napisac? Zrobcie zrzute i kupcie mu lepsze synthy. ;)

17 - Seismic Activity - Last Foray (140 BPM)

Seismic. Znowu zarabisty basik. Achh... pieknie plynie do przodu. Rewelacja. Swietne atmosferyczne pady. Kwaśność. Klimacik! Boska sprawa. Ogolem - niezla torpeda. Dobre melodie. Niezle leady. Ten gosc wie, co robi! :]

18 - Artha - From Life To Life (150 BPM)

Kolejny raz [jak najbardziej zasluzenie] Artha. Co tu duzo pisac- ten numer to taki polski 'Jiggle of the Sphinx' Hallucinogena. Podobny flow, podobna energia. Jednym slowem- rewelacja.

19 - Sundial Aeon - Haunebu (120 BPM)

Konczymy spokojnie z Sundialem - czysta perfekcja. Uwielbiam ich muzyke a Haunebu zawiera w sobie jej najlepsze elementy.

Podsumowujac - jesli chodzi o artystow nie mamy sie czego wstydzic. Wrecz przeciwnie. Kompilacja zacna, numery - wybitne i zroznicowane. Nie nudza sie po jednym czy dwoch odsluchach. Kazdy ma w sobie cos, co sprawia iz chce sie do niego wracac. Oby tak dalej. :)
--
*J3t_Man*

"With a watch you know what time it is,
with two watches you are never sure"

Awatar użytkownika
Templar
Psytrance.pl
Posty: 1834
Rejestracja: 16 mar 2003, 22:35
Lokalizacja: Gdańsk / Konsorcjum
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Templar » 29 lip 2011, 11:06

Dzięki za dotychczasowe komentarze, czekamy na kolejne. :)

Kompilacja "Panta Deus" trafiła po niecałych 5 dniach na 1 miejsce w Weekly Download Chart z ponad 2700 pobrań! Niebawem wkroczymy do miesięcznego rankingu. :)

http://www.ektoplazm.com/downloads
Whatever happened to Gary Cooper, the strong, silent type?

Awatar użytkownika
bubblegum
Psylesia / TLG
Posty: 3042
Rejestracja: 20 cze 2005, 18:16
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: bubblegum » 29 lip 2011, 15:35

Może nie będę pisać typowej recenzji poszczególnych numerów, ale parę zdań nt. NASZEJ kompili trzeba napisać.

Po pierwsze dzięki wielkie Karolowi za to, że mogłem się na składaku znaleźć, po drugie gratki za złożenie tego w całość, skompilowanie tak znakomitej muzyki, za świetne covery no i w końcu dzięki dla majka za mastering. Jednym odpowiadał innym mniej, ale prawda jest taka, że majk odwalił kawał dobrej roboty (a raczej mega combo bo w tak krótkim czasie!)

Cały pomysł na VA jest również znakomity. Srogi przekrój gatunkowy naszych artystów, no okrągłą rocznicę. Czego chcieć więcej? Więcej takich składanek, o! :D

Można by też wiele napisać na temat poszczególnych numerów. O takich „markach” jak Stellarzy, Space Element czy Artha nawet nie trzeba wspominać. Tracki miażdżące!

Stróp – świetnie rozpoczyna, choć fakt, mogło by być dłużej :)
JetMan – wbrew pozorom co niektórzy pisali mi się ten numer podoba :D Ma swój klimat, nieco minimalistyczny i surowy, ale fajnie „sunie” jak jakaś czarna mara. Przesłuchałem numer kilkanaście razy i za każdym razem podoba mi się bardziej. Mała „kulminacyjka” od 8:20 – no super. Metalik ghost. Dobre!
Saikotune oraz Prophets Of Orion też ciekawie. Klimat jest. Alien Bug jak zwykle mocna, pozytywna petarda. ROTMS – wielki plus. Ciężki, ale konkretny numer! Neuro Vortel oraz Aquilipra to już nie za bardzo moje klimaty, ale utworki mają coś w sobie.

Mesca: kolejny marnowany talent :P Rób więcej muzy człowieku! Psychotrop dobre przedsmak przed kolejną petardą –
PsySuTra :D o ile Łukasz lubi walnąć typowym Oldschoolem, tak tutaj fajnie to połączył z nowoczesną „lokomotywą”. Zajebisty numer. Na koniec Seismic Artha oraz Sundial – krótko: bajeczne numery.


Czego mi brakowało? Ano takich wykonawców jak Magnatec, Sonicwave, Salvi, Kino Oko. Mam nadzieję, że przy następnej kompilii (musi być! 3CD!) się pojawią :)

Awatar użytkownika
Templar
Psytrance.pl
Posty: 1834
Rejestracja: 16 mar 2003, 22:35
Lokalizacja: Gdańsk / Konsorcjum
Kontaktowanie:

Re: Kompilacja "Panta Deus" - 10 lat Psytrance.pl

Post autor: Templar » 30 lip 2011, 12:02

Dziś rano trafiliśmy do Monthly Download Chart z wynikiem prawie 3000 downloadów! :)

Bubblegum: thx za reckę. :) Jeśli chodzi o tych, którzy nie pojawili się na kompilacji:

Magnatec cierpiał na chroniczny brak czasu itp syndromy, co zaważyło na jego ostatecznej rezygnacji z projektu, zarówno pod kątem masteringu, jak i utworu jego autorstwa. Takowy był swoją drogą w trakcie przygotowania, jednak został ukończony dopiero niedawno, po tym jak skład na składankę był już zamknięty. Możecie go przesłuchać tutaj (utwór miał nosić nazwę "Carpe Balloon"):

http://soundcloud.com/m_a_g/mag-balony_144bpm

Sonicwave miał niestety problemy sprzętowo-czasowe. Szkoda, bo mieliśmy już nawet wybrany fajna, prężny kawałek utrzymany w konwencji pompującego, wesołego full-on psytrance. Do odsłuchu tutaj (utwór "Beyond Life"):

http://www.myspace.com/hardyspp

Co do Magnesa / Kino Oko, to bardzo liczyłem na jego udział, szczególnie, że brał udział w początkach tego całego transowego zamieszania w Polsce z uwagi na swoje tromesowe korzenie i dobrze by było, gdyby zaakcentował swoją obecność na tym bądź co bądź historycznym wydawnictwie. Początkowo nawet wyraził zainteresowanie, jednak później zrezygnował. Jak sam stwierdził: "nie bardzo znajduję się w stylistyce trance i tej całej opowieści i już dawno nie robię takiej muzyki". Powiedziałbym, że szkoda, ale z uwagi na tych wszystkich, którzy zaistnieli na kompilacji ze swoją super muzyką, wcale a wcale nie żałuję. :) Cóż, niech się realizuje w ramach swoich własnych autorskich release'ów i kawałków na kompilacje serwisu Isratrance, który wszak - cytuję - "ma przebicie"...

Salvi obudził się trochę za późno, w dodatku z mocno niedokończonym numerem. :)

Liczyłem też na udział Multi Evila i Psy Cut Fingers jako prominentnych artystów w swojej dziedzinie zarówno w kraju, jak i poza jego granicami, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy (brak proponowanych kawałków, czasu, zaangażowania...). Mimo to myślę, że działka darkowo-fullpowerowa jest dobrze zagospodarowana i reprezentowana przez figurujących na "Carpe Noctem" wykonawców.

Pierwotnie była myśl, żeby "Panta Deus" była trzyczęściową kompilacją, ale co za dużo to niezdrowo i ciężko utrzymać dobry flow i koncept płyty przy takim nagromadzeniu utworów. Musi to być spójna opowieść, a nie zbiór przypadkowych tracków, nawet jeśli są one dobre.

Niektórzy z tych, których zabrakło, powinni się jeszcze pojawić na kolejnych wydawnictwach tego typu.
Whatever happened to Gary Cooper, the strong, silent type?

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości