styl psychodeliczny, hipisowski

Dyskusje na tematy niekoniecznie związane z transem :: Off topic discussions
Awatar użytkownika
Halluciluna
Elite User
Posty: 275
Rejestracja: 16 gru 2012, 16:13
Lokalizacja: Nibiru

styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: Halluciluna » 26 lis 2014, 09:19

Tak ostatnio dużo na ten temat myślałam, takiego topicu jeszcze na forum nie było, a jest to w sumie dość ważne jeśli chodzi o ogół kultury psytrance...
Pewnie męska część forum mnie za to zjedzie. :D
I od razu zastrzeżenie: celem tego tematu nie jest kategoryzowanie, szufladkowanie i upychanie w schematy, że jak się jeździ na transy, to trzeba być ubranym tak a nie inaczej, bo inaczej za chabety i won z imprezy. Żeby nie było tutaj wycieczek tego typu. Na transy każdy może przyjść ubrany w dresy, emo ciuchy, przebrany za zombi, cokolwiek... i i tak jest tak samo równy i ważny. :wink: Jak to powiedziała bliska mi osoba 'to się nosi w sercu'.

No, skoro wyjaśniłam ewentualne niejasności, mogę przejść do sedna. Chodzi mi o to, że na imprezach psytrance stworzył się swego rodzaju styl, nurt modowy, który można określić jako psychedelic/hippie - jakkolwiek. Długie spódnice, pumpy, szarawary, kolorowe ciuchy, fluoro koszulki, wzorki, tye-dye, fraktale...

Mi się generalnie ten styl od razu spodobał, po prostu do mnie trafił i noszę się tak na co dzień, nie tylko na transach, oczywiście w okrojonej wersji. Niedawno w mojej głowie zrodził się pomysł zrobienia sesji w stylu psychedelic prezentującej właśnie tego typu ciuchy/stylizacje itp. Mam sporo tego typu łaszków, na razie jestem na etapie układania stylizacji w głowie. Chciałam zrobić sesję już teraz, ale 1. brak dobrego aparatu z dobrym fotografem, 2. zimowa sceneria nie bardzo sprzyja tematyce, więc raczej na wiosnę. I generalnie zastrzegam że nie chodzi tu o promocję mojej mordy, tylko właśnie o parę ciekawych pomysłów na stylizacje.

Ale może ktoś z was ma w temacie coś do powiedzenia, może jakieś ciekawe, 'transowe' ciuszki do pochwalenia się (ale żeby nie było zaraz gadania, że lans - niech to będzie bardzo luźny topic) ?

Jestem ciekawa, jak podchodzicie do tematu 'stylizowania się na transiarza'. Lubicie na co dzień hippie ciuchy, ubieracie je tylko na transy, czy w ogóle macie wywalone?
Psychedelia Always In My Heart

Awatar użytkownika
user_friendly
Elite User
Posty: 530
Rejestracja: 15 sty 2014, 21:23

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: user_friendly » 27 lis 2014, 10:36

Mnie zawsze kręciły dredziary i ogólnie styl o którym mowa jest sexi u dziewcząt. Oczywiście jeżeli dziewczyna ma "to coś" a ciuchy są dodatkiem a nie na odwrót.

Obrazek

mrrr, szkoda że twarzyczki nie zobaczę :(

Awatar użytkownika
Halluciluna
Elite User
Posty: 275
Rejestracja: 16 gru 2012, 16:13
Lokalizacja: Nibiru

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: Halluciluna » 27 lis 2014, 10:53

Świetnie zrobione dredy. :wink: Różnokolorowe, gruby kok - lubię to. Ale ona ma chyba dredy zmiksowane z doczepianymi dreadlockami - chciałabym coś takiego zrobić, żeby mieć grubiej na głowie, ale nie wiem, jakie są możliwości.
Sama mam turkusowe dredy. :)
Oczywiście, że ciuchy są dodatkiem do człowieka, a nie człowiek dodatkiem do ciuchów. Ktoś na transach może mieć i dredy, i szarawary, i fraktala na koszulce, a 'tego czegoś' w duszy nie mieć.
Psychedelia Always In My Heart

Awatar użytkownika
user_friendly
Elite User
Posty: 530
Rejestracja: 15 sty 2014, 21:23

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: user_friendly » 27 lis 2014, 12:31

Akurat "to coś" odnosiłem raczej do tematu,czyli do wyglądu zewnętrznego.

Utrzymać ceniony przeze mnie szlachetny minimalizm ubioru w tym całym bogactwie stylu "psychedelic" to w sumie sztuka.

Obrazek
^ ale słodkie buziunkłe <3

Awatar użytkownika
Halluciluna
Elite User
Posty: 275
Rejestracja: 16 gru 2012, 16:13
Lokalizacja: Nibiru

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: Halluciluna » 27 lis 2014, 12:48

Czyli 'to coś' miało znaczyć dupę czy cycki?

Dobrze zrobione dredy. Żebym to w okolicy miała takiego dreadmakera, co tak równo robi..
Psychedelia Always In My Heart

Awatar użytkownika
user_friendly
Elite User
Posty: 530
Rejestracja: 15 sty 2014, 21:23

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: user_friendly » 27 lis 2014, 13:00

nie,zdecydowanie nie . "to coś" to jest coś takiego,że jak Cię ktoś zapyta co Ci się w tej dziewczynie podoba najbardziej to nie będziesz potrafiła tego powiedzieć xD poprostu nie żadna konkretna rzecz, a właśnie "to coś" . To może być niewinna uroda, zęby jedynki mimowolnie najeżdżające na dolną wargę komponujące się ze wzrokiem,który odzwierciedla cierpienie.. poprostu to coś,możliwe że to właśnie dusza przemawiająca przez ciało :)
Dupa czy cycki to nie wyznacznik,są takie dziewczyny,którym jak dodasz biustu albo ujmiesz i tak będzie zajebista.
Oczywiście uwielbiam jedno i drugie,tyłek i piersi,ale to jest temat o ubiorze ! Ewentualnie mógłby się nazywać "the best natty psychedelic dreadlock girls photos in the web" :D

Awatar użytkownika
Halluciluna
Elite User
Posty: 275
Rejestracja: 16 gru 2012, 16:13
Lokalizacja: Nibiru

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: Halluciluna » 27 lis 2014, 17:33

O i w końcu doszliśmy do punktu wspólnego. O to chodziło również mi.

Myślę, że styl psychodeliczny niewiele ma wspólnego z wulgarnością czy nadmiernym prezentowaniem seksualności, prowokacyjnością etc. Byłam na festach. na których parę osób biegało/kąpało się nago i nie było w tym nic nie wiem - zboczonego, zbereźnego? - tylko to było takie naturalne, wkomponowane w resztę. Sama bym się na coś takiego nie zdecydowała, przynajmniej jak na razie. No, chyba że robię sobie solo tripa na odludziu i muszę się wykąpać w strumieniu, ale jestem wtedy zupełnie sama, więc nie widze różnicy we wchodzeniu nago do wanny, a wchodzeniu nago do strumienia.

Właśnie temat miał być bardziej o ciuchach/gadżetach, aniżeli o ich nosicielach. :wink:
Psychedelia Always In My Heart

Awatar użytkownika
DaRkMaGuS
Elite User
Posty: 277
Rejestracja: 02 maja 2007, 21:56

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: DaRkMaGuS » 28 lis 2014, 03:30

mnie ogólnie śmieszy na maksa temat nagości, jakby to było nie wiadomo co.. od razu kojarzy mi się z kościołem i głupimi narzuconymi zasadami , skojarzeniami, praniem głowy / wiadomo, że powinny być granice i proporcje zachowane, ale bez przesady.. ja normalnie chodze na golasa, nawet przy rodzicach dla beki.. czasami widzę ich głupie spojrzenie.. to mówie, co .. jak byłem dzieckiem tyle razy całowałaś mnie w te pupe itd a teraz nagle wielki szok.. tzn nie jest to ordynarne, tylko tak dyskretnie.. od kogo jak nie od rodzicow w ogole dziecko ma sie uczuć budowy swojego ciała.. zreszta nie chcę mi się pisać.. bo ja tylko szkicuje.. inni są od tego by przekładać moje szkice na rzeczywistośc ((=
You Can Jump if You Want to Betta Watch Ya Front to i Came to Rip Up Your Whole Fuckin Crew ─╤╦︻
» i love toxic waste « c=3 MAG'S-E-TUNE_LBC » TDW « MAG'S-E-TOON_LBC » CMAZ «

Awatar użytkownika
user_friendly
Elite User
Posty: 530
Rejestracja: 15 sty 2014, 21:23

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: user_friendly » 07 gru 2014, 18:25

i tak oto wyskoczyliśmy z tematu ubrań i z ubrań tym samym

Awatar użytkownika
Halluciluna
Elite User
Posty: 275
Rejestracja: 16 gru 2012, 16:13
Lokalizacja: Nibiru

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: Halluciluna » 17 gru 2014, 10:42

Zanim sesja wyjdzie z mojej głowy do świata zewnętrznego, można trochę podyskutować i o nagości. :wink:

Jak już wspomniałam, gdy byłam na Gai 2013, grupa ludzi kąpała się nago w rzece i to w ogóle nie raziło, nie przeszkadzało, wręcz było elementem krajobrazu. Ja bym się na razie na takie coś na feście nie odważyła. Zresztą tak czy owak, nie mogłabym z innych względów.
W mojej opinii nagość przede wszystkim powinna być naturalna, a nie wyuzdana i prowokacyjna, jak to się teraz dzieje w popkulturze. Z jednej strony specjalne, erotyczne kostiumy, świecące pośladki, piersi prawie na wierzchu, kult ciała i wieszaków; a z drugiej strony tworzy się antagonizm w postaci pruderii, przesadnej skromności, że jak dziewczyna założy spódnicę powyżej kolan to już jest dziwką. Aż dziwne, że akurat ja to piszę, ale trochę wypośrodkowania.

Ludzie ciało to nie jest nie wiadomo co, wszyscy mężczyźni mają to samo w tym miejscu, wszystkie kobiety też mają to samo w tych samych miejscach, tak zostaliśmy stworzeni i nie ma w tym nic ani zbereźnego, ani zakazanego, ani niczego, co można przesadnie eksponować.
Psychedelia Always In My Heart

Awatar użytkownika
user_friendly
Elite User
Posty: 530
Rejestracja: 15 sty 2014, 21:23

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: user_friendly » 19 gru 2014, 09:59

Halluciluna pisze:wszyscy mężczyźni mają to samo w tym miejscu
Nie bądź taka pewna,ja się nago prezentuje tak :
Obrazek

Zajebisty t-shirt wychaczyłem,muszę sobie taką truskulową koszulkę sprezentować <3
Obrazek

Awatar użytkownika
user_friendly
Elite User
Posty: 530
Rejestracja: 15 sty 2014, 21:23

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: user_friendly » 19 gru 2014, 17:31

<3 <3 :!:
Obrazek

Awatar użytkownika
Halluciluna
Elite User
Posty: 275
Rejestracja: 16 gru 2012, 16:13
Lokalizacja: Nibiru

Re: styl psychodeliczny, hipisowski

Post autor: Halluciluna » 26 mar 2015, 17:36

Wiosna idzie, pogoda ku temu coraz lepsza, ja się ogarnęłam, stylizacji mam w głowie kupę, fotografa mam - pogodzoną koleżankę, może uda mi się jakiś aparat dorwać... jak nie to niestety jakość aparatu w telefonie będzie musiała wystarczyć... Tak, pomysł sesji psychodelicznej nadal aktualny, jak ja sobie coś raz umyślę, to tak łatwo tego nie zarzucam, najwyżej trochę sobie poczeka. :wink: Po tym przydługim wstępie, pytanko mam, czy jak już odwalę robotę to wszystko ogarnąć w prezentacji w powerpoincie i wrzucić tutaj? Czy w jakiś inny sposób?
+ mogę zamalowac na czarno swój zakazany ryj :D
Psychedelia Always In My Heart

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość