Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

aural planet



1) Skąd jesteście, i jak przebiegał rozwój Waszych muzycznych zainteresowań?

Pochodzimy z Polski, a dokładnie z trzech miast: Wrocław, Wałbrzych i Warszawa. Nikt z nas tak naprawdę nie ma żadnych podstaw muzycznych... fakt, że zajmujemy się muzyką, jest po prostu efektem tego, że kochamy jej słuchać no i postanowiliśmy spróbować własnych sił w tej materii. Minęło już około dziesięciu lat od momentu, gdy każdy z nas odpalił pierwszy program muzyczny i spróbował napisać pierwszy utwór (uwierzcie - nie chcielibyście słuchać efektów tych prób) :) Kolejne lata mijały na twórczości na tzw. "demoscenie". Każdy z nas należał do tzw. "grupy scenowej", pod banderą której realizował swoje muzyczne fantazje. "Demoscena" to subkultura dzieci urodzonych wraz z pierwszymi komputerami domowymi. Dzięki jej istnieniu i licznej rzeszy jej "wyznawców", mieliśmy dużą motywację do pracy nad sobą i szlifowania umiejętności. Demoscena stwarzała nam możliwości prezentowania swojej muzyki licznemu gronu słuchaczy, dzięki zlotom (demoparty) i powstającym w tamtych czasach "demom" (coś jakby teledyski komputerowe). Spotykaliśmy się też z wieloma utalentowanymi ludźmi, z którymi można było oprócz rywalizacji (music-competitions) wymienić się doświadczeniami i nauczyć wielu pożytecznych rzeczy. Podsumowując - demoscena była dla nas świetnym motorem napędowym do dalszych działań i pracy nad własnym stylem, a dzięki słuchaczom mieliśmy możliwość tworzenia nie "do szuflady", ale dla szerszego grona.

2) Jak weszliście w świat muzyki elektronicznej i jak doszło do powstania grupy?

Siłą rzeczy, dzieci urodzone wraz z komputerami są nierozerwalnie związane z muzyką komputerową, a muzyka komputerowa to nic innego jak muzyka elektroniczna :) Oprócz komputera żaden z nas nie posiadał dodatkowego zaplecza sprzętowego. Jak już wspomnieliśmy, nikt z nas nie jest instrumentalistą, ani nie posiada ukierunkowanej wiedzy muzycznej. Od początku zatem byliśmy "skazani" na elektronikę i jej elektroniczne brzmienie. Siedem lat temu doszliśmy do wniosku, że skoro znamy się już od dawna i niejedno piwo razem wypiliśmy, warto byłoby zacząć wspólnie komponować. Pomysł wydawał się ciekawy - każdy z nas miał już swój własny, wypracowany styl, więc chcieliśmy przetestować co się stanie, gdy te style połączymy w jeden projekt. Tym sposobem powstało Aural Planet i pierwsza płyta "Lightflow" :) Eksperyment się powiódł i jak to się mówi "pacjent przeżył". Ludzie chwalili płytkę i pytali, kiedy zrobimy coś następnego. W tym czasie do formacji przyłączył się Radek, który ze zdwojoną siłą angażował się w tworzenie kolejnego albumu i motywował nas do dalszej pracy. Jak widać, zespół przeżył próbę czasu i po tych wszystkich latach dalej istniejemy i tworzymy :) Mieliśmy oczywiście kryzysy (jak każde małżeństwo) i nie raz nosiliśmy się z zamiarem zakończenia tego projektu... niemniej udało się zażegnać wszelkie spory i nieporozumienia.

3) Jakie style muzyczne was interesują i co zachęciło was do tworzenia akurat muzyki elektronicznej?

To bardzo dobre pytanie. Nie mamy pojęcia, jaki styl prezentuje Aural Planet. Próbowaliśmy swoich sił w wielu... począwszy od czystej elektroniki, poprzez ambient, trance, goa, dnb, down tempo, house, minimal, a na IDM skończywszy. Nigdy nie chcieliśmy koncentrować się na jakimś jednym odłamie elektroniki, niemniej czas pokazał, że najlepiej czujemy się w spokojniejszych klimatach i to też, zdaniem naszych słuchaczy, najlepiej nam wychodzi. Czujemy się przez te opinie w jakiś sposób zobligowani do zawężenia naszego pola manewru i opatrywania nazwą Aural Planet raczej tych spokojniejszych i bardziej nastrojowych produkcji :) Motywacją jest dla nas głównie odbiorca. Pieniędzy z wydawania płyt mamy tyle co na piwo, więc patrząc od strony finansowej, już dawno powinniśmy przestać się tym zajmować. Natomiast to co nas najbardziej kręci to fakt, że ludzie chcą nas słuchać. Dostajemy bardzo miłe listy od "wielbicieli", od których dowiadujemy się, że dzięki naszej muzyce, zmieniliśmy ich życie. Pewna dziewczyna powiedziała nam, że dzięki płycie "Part: Second" zaczęła uczęszczać na imprezy trance'owe i tam poznała swojego chłopaka, z którym ma zamiar się pobrać. To wspaniałe uczucie wiedzieć, że się do tego w jakiś sposób przyczyniliśmy!

4) Opowiedzcie w jaki sposób tworzycie muzykę, o pierwszych wydanych przez was utworach i tym, co dla was znaczyły.

Muza powstaje od przypadku do przypadku, głównie w chwilach wolnych od pracy lub szkoły. Robiona jest głównie za pomocą komputera i znikomej ilości dodatkowego sprzętu. Nad utworami każdy z nas pracuje osobno...zatem pod nazwą Aural Planet zazwyczaj kryją się indywidualne produkcje członków zespołu. Często jednak zdarza się, że nad utworem pracujemy wspólnie, przesyłając sobie składowe utworu (dzieli nas w sumie odległość 350 km). Takie utwory powstają dłużej, ale za to brzmią ciekawiej, ze względu na połączenie stylów i wspólnej wizji ostatecznego kształtu kompozycji :) Mamy wiele sentymentu do naszego pierwszego albumu. Czasem zastanawiamy się, czy nie zrobić go jeszcze raz... w nowej zremiksowanej oprawie. W końcu to jest nasze pierwsze "dziecko", dzięki któremu wszystko się zaczęło.

5) Co możecie powiedzieć o waszym albumie wydanym ostatnio przez Flow Records, kolejnym, nad którym aktualnie pracujecie, oraz o utworze który ukazał się na kompilacji "Floating Point 2"?

Album "Acoustic Plantation Releases", który opublikowaliśmy nakładem Flow Recs, składa się z wyselekcjonowanych utworów utrzymanych w stylistyce ambient / chill-out. Na płytce zawarte są nowe, nigdzie dotąd niepublikowane utwory, jak również ambientowo / chill-outowe, pochodzące z poprzednich albumów zespołu. "Acoustic Plantation Releases" to taka auralowa kompilacja, która jest jednocześnie uwieńczeniem sześcioletniej działalności naszego projektu. Warto wspomnieć, że jest to pierwszy chill-outowy krążek pochodzący z Flow Recs, otwierający zarazem serie kompilacji Chilling Cuts. Obecnie pracujemy nad albumem "Reworked", czyli krążkiem, na którym znajdą się głównie remixy naszych poprzednich dokonań oraz utwory powstałe przy współpracy z innymi artystami.

Utwór, który zaprezentujemy na kompilacji "Floating Point 2", to remix utworu "Hydropoetry Cathedra" (pochodzący z albumu "Acoustic Plantation Releases"). Jego twórcą jest zaprzyjaźniony, legendarny już projekt transowy - ManMadeMan.

6) Opowiedzcie nam dokładnie, jak wygląda scena w Polsce.

Jeśli chodzi o imprezy, to jest jak najbardziej cool. Klubów cała masa i możesz mocno przebierać, gdzie chcesz się danego dnia pobawić. Grają tu wszystko co i u Was... tak samo głośno i klimatycznie :) Ludzi tworzących muzykę też przybywa, niemniej polskie media nie są zbytnio zainteresowane lansowaniem tego typu muzyki, przez co niewiele o polskich wykonawcach się słyszy. Mamy nadzieję, że w przyszłości się to zmieni. W chwili obecnej jest tak, że dopóki zespół nie wyda swojej płyty poza granicami kraju (jak na przykład Tromesa), to pozostaje zupełnie anonimowy. Smutne to, ale prawdziwe :(

7) Co oceniacie jako najważniejsze w waszej muzycznej karierze?

Trudno powiedzieć co dokładnie można by uznać za najbardziej znaczące. Przede wszystkim pewnie to, ze zespół znany jest fanom muzyki elektronicznej głównie poza granicami kraju. Paradoksalnie być może w kraju jesteśmy znani mniejszej ilości osób niż poza nim. Wspólne wydawanie płyt pod szyldem Aural Planet to jednak nie wszystko, bo muzyką zajmujemy się także w innych projektach. Do większych sukcesów możemy zaliczyć m.in. epizody współpracy z Lechem Janerka - legendą polskiego rocka alternatywnego i metalową formacją "Luna Ad Noctum".

Źródło: www.elportal.net