Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

beat bizarre



beat_bizarre.jpg
Witaj Martin, wielkie dzięki że znalazłeś czas, aby z nami porozmawiać. Zacznijmy od dość gorącego tematu... Iboga Records właśnie wydała Twoją najnowszą EP o nazwie "Riot" , którą można kupić w sieci, na stronach takich jak Beatport, Psyshop itp. jako cyfrowe wydawnictwo.

1. Czy możesz nam powiedzieć, kiedy będzie gotowy następny album? Wiesz, wciąż chce się więcej Beat Bizarre. :) Zaczynając od wydanego w 2012 roku "Muhkarv" Twoje albumy można znaleźć jedynie w sieci, dostępne do ściągnięcia jako cyfrowe wydawnictwa. Oznacza to brak CD. Co sądzisz z punktu widzenia artysty o zmianie formatu wydawania muzyki z fizycznego na czysto cyfrowy?

Witaj, dziękuję za szansę dotarcia do polskich fanów.

Cieszę się, że ciągle nie masz dość mojej muzyki, jest to dla mnie zdecydowanie ogromny motywator. Kiedy będzie gotowy następny album? Trudno powiedzieć. Ciągle pracuję nad nowymi kawałkami i na pewno wydam coś nowego w ciągu najbliższych kilku lat, ale w tej chwili buduję nowe studio, w domu mam nowonarodzone dziecko i dużo pracy (pracuję jako inżynier/projektant) i zajmuje mi to trochę więcej czasu niż planowałem, więc zanim wszystko będzie gotowe nic nowego się nie pojawi! Ale są już gotowe nowe kawałki, więc bądźcie cierpliwi.

Jako artysta i wielki fan, szczególnie winyli, ale również CD, uważam, że to ogromna strata iż wiele wytwórni, wliczając w to Ibogę, nie widzi już żadnego zysku w wydawaniu fizycznych kopii. Moim zdaniem to wytwórnia jest odpowiedzialna za kształtowanie rynku i nie poddawanie się aktualnym trendom! Nawet jeśli oznacza to, że sprzeda jedynie kilkaset płyt CD, nadal myślę, że powinniśmy mieć możliwość kupienia jednej z nich. Jeśli chodzi o to sam kupuję coraz więcej i więcej cyfrowych wydawnictw. Tak więc to naprawdę jest sprawa zmiany nawyków zanim CD i winyle powrócą!

riot.jpg
2. Dlaczego zdecydowałeś się wypuścić ten materiał jako EP a nie w postaci pełnowymiarowego albumu? Przecież mogłeś po prostu dodać jeszcze z jeden czy dwa utwory... Iboga chciała mieć coś gorącego do wydania przed świętami? ;)

Kiedy uświadomiłem sobie, że nie ukończę pełnego albumu przed narodzinami mojej córki i przebudową studio, zdecydowaliśmy wypuścić EP złożoną z sześciu kawałków zamiast tego. To ważne, by ciągle wydawać nowy materiał, jeśli chcesz grać na imprezach i dbać o swoich fanów. Data to czysty przypadek! Ale masz rację, dużo twórców muzyki celowo przytrzymuje wydanie swojego materiału do okresu świąt, aby zwiększyć sprzedaż, ale myślę, że to działa jedynie z CD, a nie cyfrowymi wydawnictwami!

3. Jakie masz wspomnienia ze swojego niedawnego występu podczas S.U.N. Festival na Węgrzech? Wolisz duże festiwale czy mniejsze imprezy?

S.U.N. Festival był absolutnie niewiarygodny! Bawiłem się znakomicie przed, podczas oraz po zagraniu mojego seta! Publika była niesamowita a grałem późną porą i minęło już trochę czasu odkąd ostatni raz to robiłem. Preferuję duże letnie festiwale głównie ze względu na "hipisowski klimat" i dobrą pogodę, które zazwyczaj towarzyszą tego typu wydarzeniom, choć przyjemna klubowa impreza również może dostarczać sporo radości i trzymać w napięciu.

W zasadzie po prostu kocham grać live acty, wychodzić i spotykać nowych ludzi, poznawać nowe miejsca i dobrze się bawić!

happy.jpg
4. Co myślisz o obecnej scenie psytrance? Wielu ludzi uważa iż skomercjalizowała się już jakiś czas temu i to w nieodpowiedni sposób - mam tutaj na myśli to, że straciła ducha i wszystko co nam pozostało to prosty elektroniczny trans bez "psychodelii" wewnątrz, za to z dużo większą ilością narkotyków przyjmowanych przez ludzi niż chociażby dekadę temu. Jakie są Twoje spostrzeżenia na ten temat?

Cóż, myślę, że w pewnym momencie wszystkie lub większość subkultur będzie próbowało być komercyjnymi lub skomercjalizuje samych siebie i kiedy to się staje zawsze wygląda to tak, jak gdyby scena się "sprzedała" i zmieniła na gorsze, przynajmniej dla ludzi, którzy byli z nią związani od samego początku, lecz dla nowych fanów to po prostu coś normalnego. Nie jest istotne o jakim rodzaju sceny mówimy, progres i nowe pomysły utorują sobie drogę do gatunku i wytworzą ciągłe zmiany, niezależnie czy to lubisz czy nie!

Osobiście wolę "stare brzmienie" od wielu nowych wydawnictw pojawiających się na scenie obecnie, ale sam też zmieniłem swoje gusta na przestrzeni lat, więc prawdopodobnie nie jest to aż tak różne od tego co było nagrywane w przeszłości. Być może po prostu wyrosłem z tego stylu. Co do konsumpcji narkotyków wydaje mi się, że jest na mniej więcej na tym samym poziomie co zawsze. Naturalnie duża ilość nowych rodzajów używek znalazła swoją drogę na parkiety i wygląda to na zwiększone spożycie, ale mam nadzieję, że ludzie nadal przychodzą przede wszystkim dla muzyki, klimatu i imprezy na parkiecie, a nie tylko dla narkotyków!

live.jpg
5. Jak do cholery udało się stworzyć takie cudeńka jak kawałki w stylu "2 Lame 2 Blame" z tym niewiarygodnym basem? ;)

Zazwyczaj zaczynam numer z klarowną ideą w swojej głowie odnośnie brzmienia i struktury, ale zawsze kończę w kompletnie innym miejscu. To jedna z pięknych cech kreatywności, po prostu płyniesz z tym i cieszysz się przejażdżką, czasami nie mając pojęcia o celu tej podróży. Prawdę mówiąc wiele razy kończyłem jakiś utwór tylko po to, by po kilku dniach skasować go i zacząć wszystko od początku bo zawsze mogłem zrobić coś trochę lepiej! Tak więc cały kreatywny proces to po prostu przesiadywanie w studio i dobra zabawa aby, miejmy nadzieję, stworzyć coś nowego i ciekawego. Najważniejszą rzeczą jest to, abyś był usatysfakcjonowany i zadowolony z końcowego rezultatu!

6. Czy z jakiegoś albumu lub EP jesteś specjalnie dumny?

Lubię uważać, że za każdym razem, gdy tworzę nowy numer czy album, jest on lepszy od poprzedniego. Zatem jestem zawsze najbardziej zadowolony z najnowszych produkcji. Wszystkie moje numery w pewnym momencie były moimi faworytami, chociaż naturalnie w pewnym momencie pierwsze podekscytowanie przemija i zdajesz sobie sprawę, że dana produkcja nie była aż tak wspaniała. Natomiast naprawdę uważam, że wraz z "Muhkarv" i "Riot" znalazłem dla siebie właściwe brzmienie i tempo!

7. Kontynuując wątek z poprzedniego pytania... wybierz trzy swoje ulubione numery Beat Bizarre?

Trudne pytanie! Jak wybrać trzech ulubieńców ze wszystkich swoich dzieci! Podam Ci dwa zestawy po trzy ulubione. Pierwszy dla najlepszych parkietowych wymiataczy wszechczasów: "Brain Drain Rmx", "Pop The Question" i "Urban Disturbance". I drugi, który jest zbiorem moich obecnych faworytów: "Antikythera Mechanism", "Robofresh" oraz "Harvest Of Disappointment".

bb.jpg
8. Jestem bardzo ciekawy tej sprawy i mam nadzieję, że nie będzie to coś zbyt osobistego, ale jak wielu z nas wie René Gundel Nielsen opuścił projekt po wydaniu trzeciego albumu. Beat Bizarre to obecnie solowy projekt a on sam stworzył projekt Behind Blue Eyes wspólnie z Michaelem Larsenem (który następnie opuścił pomiędzy ich drugim i trzecim albumem). Jaka była przyczyna tego, że Wasze drogi się rozeszły? Jak to wszystko wpłynęło na Twoją obecną drogę tworzenia muzyki, czy możesz nam ten temat nieco przybliżyć?

René i ja jesteśmy przyjaciółmi od wielu lat i nawet zanim jeszcze zaczęliśmy nagrywać muzykę pracowaliśmy razem organizując imprezy w Kopenhadze. Praca nad pierwszym albumem "Lewd" to było poważne zagrożenie dla naszej przyjaźni. Obaj mieliśmy bardzo wysokie oczekiwania i ambicję na przyszłość tak, że całkowicie zapomnieliśmy o tym, aby dobrze się bawić podczas jego tworzenia. A kiedy dwa ego takie jak nasze spędzają prawie rok w zamknięciu w studiu ze zbyt dużym wpływem różnych egzotycznych substancji i alkoholu (tak, w ten sposób wówczas pracowaliśmy) jest pewne iż coś w pewnym momencie źle pójdzie!

Więc już podczas prac nad drugim albumem "Pandora's Groovebox" uświadomiliśmy sobie iż to początek końca naszej współpracy w tym biznesie. To było po prostu gorsze niż kiepskie małżeństwo i nie warte zaryzykowania naszej przyjaźni. Nasz trzeci album "Somersault Industries" nie był stworzony przez nas wspólnie, lecz każdy z nas nagrał po cztery kawałki i po prostu wydaliśmy całość jako jedną produkcję. Po tym wszystkim nie mogliśmy się już w ogóle dogadać, więc decyzja o zakończeniu współpracy na polu muzycznym i spróbowaniu czegoś nowego osobno była bardzo łatwa.

Nie sądzę, że to rozdzielenie wpłynęło na moją kreatywność negatywnie, naturalnie brakuje mi czasami kogoś do "ping-ponga" i wymiany pomysłów. Co do odejścia René z Behind Blue Eyes, to raczej pytanie do niego, gdyż ja tak naprawdę nie mam pojęcia, co było powodem!

Jako dodatkowa informacja, ja i René nadal się przyjaźnimy i rozmawialiśmy o nagraniu wspólnego kawałka razem za jakiś czas.

bit.jpg
9. Niektórzy mówią iż czasy się zmieniają, ale styl Beat Bizarre pozostaje ten sam. Uznajesz to za zaletę czy wadę?

Nie jestem do końca pewien czy mogę się z tym zgodzić. Myślę iż mój styl bardzo się zmienił na przestrzeni lat, być może wciąż mam podobne brzmienie ale uważam, że przesunąłem się od "sceny transowej" w kierunku czegoś, co kręci mnie bardziej i jest bardziej "techniczne". Tak czy inaczej nie uważam, że tworzenie czegoś, co uwielbiasz może być wadą! Jeśli wszyscy przy tworzeniu muzyki podążaliby tymi samymi ścieżkami, próbując brzmieć ciągle tak samo, byłoby to bardzo nudne!

10. Gdzie widzisz siebie za pięć lat? Czy jest coś jeszcze powiązanego ze sceną psytrance, co chciałbyś osiągnąć?

W ciągu pięciu lat jeżdżę po świecie z moim 10-tym albumem "Fortune Teller", będąc główną gwiazdą największych festiwali i bawię się jak nigdy w życiu! Lub nadal mam swoją codzienną robotę, dwójkę nowych dzieciaków i bawię się jak nigdy w życiu! W tej chwili moje plany na przyszłość to: zbudować studio, nagrać zarąbistą muzykę i zobaczyć co się stanie. Już osiągnąłem to, co kiedyś sobie obiecałem jeśli chodzi o muzykę. Więc jeśli mogę znaleźć szczęście w kreatywności i wewnętrzny spokój bez żalu i pretensji, będąc w studio to jest właśnie to co zamierzam robić! Mam nadzieję, że ludzie będą nadal wspierać Beat Bizarre niezależnie od tego co przyniesie przyszłość, obiecuję iż zrobię co w mojej mocy aby podnosić poziom mojej muzyki i w dalszym ciągu każdego roku wypuszczać tak wiele nowych utworów jak to tylko możliwe!

live.jpg
11. Co doradziłbyś wszystkim młodym artystom którzy pragną posunąć się do przodu z produkcją swojej muzyki, jakieś szybkie podpowiedzi?

Znajdź swoją własną kreatywną tożsamość, zamiast kopiować to co słyszysz albo skąd czerpiesz inspirację. Posiadanie własnego stylu jest najbardziej satysfakcjonujące na samym końcu oraz pomoże ci wyjść poza studio jeśli masz takie ambicje. Bądź otwarty na wszystkie rodzaje muzyki, nie przejmuj się gatunkami, tak naprawdę chodzi tylko o to czy muzyka ci się podoba czy też nie a nie o to czy to psytrance, hip-hop czy operetka! Płyń na falach kreatywności i nie poddawaj się, gdy nie odniesiesz sukcesu, następny kawałek na pewno wszystkich zmiażdży!

12. Jakieś plany na sylwestra?

Tak, mam w planach zostanie w domu, zjedzenie dobrego obiadu z przyjaciółmi i dzieciakami, odpalić trochę fajerwerków i napić się szampana!

Wszystkiego dobrego w nowym roku! Mam nadzieję, że spotkamy się kiedyś na parkiecie!

PS. Muhkarv = Moo Cow

muhkarv.jpg
Więcej o Beat Bizarre znajdziecie na Facebooku, SoundCloud oraz oficjalnej stronie Ibogi.

Dzięki za poświęcony czas, trzymaj się i wszystkiego dobrego w nowym roku!

JetMan

English Version

Hello Martin, many thanks for your time to catch up with us and our readers! Let's start with a quite hot topic... Iboga Records just released your recent EP called "Riot" which can be purchased all over sites like Beatport, Psyshop etc. as a digital download.

1. Can you tell us when the next album will be ready? It's hard to get enough of Beat Bizarre, you know. :) Starting from released in 2012 "Muhkarv" your music can be only downloaded. This means no CD. What do you think from an artist point of view about the change from physical formats to pure digital?

Hello and thank you for giving me this opportunity, to address my polish fans.

I'm glad that you can't get enough of my music, this is definitely a booster for me! When the next album is ready? That is hard to say. I'm constantly working on new tracks and will for sure release a new album within a couple of years, but at the moment I'm building my new studio and with a newborn baby, in the house and a lot of work (I'm working as a light engineer/designer as my "dayjob"), it takes a little longer than planned, so before the studio is up and running again, there won't be released anything! But there are new tracks ready, so be patient!

As an artist and a big fan of especially vinyl, but also CDs, I think it is a huge setback that many record labels, including Iboga, don't find it profitable to release hard copies any more. In my eyes, it is the labels responsibility to form the market and not give in to today's trends! Even if it means that you only sell a couple of hundred CDs, I still think it should be an option to buy one. With that said, I find myself buying more and more digital downloads, so it is really a matter of people changing their habits before the CD and vinyl is coming back!

2. Why you wanted to do it as an EP and not a normal full-length album? I mean you could just add like one or two more tracks... Iboga wanted to get something hot to release before Christmas? ;)

When I realized that I couldn't finish a whole album before my daughter was born and the studio was rebuild, we decided to just release an six track EP instead. It's important to have a constant flow of releases, if you want to get the gigs and keep your fans happy. The date is a coincidence! But you are right, a lot of artist deliberately hold their releases until Christmas to increase the sale, but I think that it only works with CDs and not digital downloads!

3. How was your show during recent SUN festival in Hungary? Do you prefer bigger festivals or small parties?

S.U.N. Festival, was absolutely mind blowing! I had the best time, before, during and after my set! The crowd was amazing and I got to play in the nighttime, which has been a while since I've done that. I prefer the big outdoor summer festivals, because of the "hippie vibe" and the nice weather, there usually are at these kind of events, but a nice club gig can be just as much fun and gripping. Basically, I just love to play live and get out and meet new people, see new places and have some laughs!

4. What do you think about current psytrance scene? Many people are saying that it has already commercialized itself in a bad way - I mean music has lost it's spirit, and all we have that's left is simple electronic trance without the "psychedelia" in it with much more drugs being ingested by people than even a decade ago. What are your thoughts about that?

Well, I think that, at some point, all or most, subcultures will try to be commercialized or will commercialize themselves and when that happens it always feels like the scene have “sold out" and changed to the worse, at least for the people who have been involved from the beginning, but for the new audience it's just a natural process. No matter what music scene we are talking about, progress and new ideas will find it's way to the genre and make constant changes to the sound, whether you like it or not! Personally, I prefer the "old sound" from many of the new releases in the trance scene today, but I too have changed my taste over the years, so maybe it's not that different from what was made in the past, maybe I've just outgrown the style. Regarding the consumption of drugs, I think it's pretty much the same as it has always been. Of course a lot of new types of drugs have found their way to the dance floors, so it maybe seems that it's increased in ingestion, but I hope that people are still there for the music, the vibe and the party on the dance floor and not just for the drugs!

5. How on earth you could came up with miracles such as tracks like "2 Lame 2 Blame" with that awesome bass? ;)

I normally start a track with a clear idea in my head about the sound and the structure, but I always end up in a totally different place. That's one of the beauty's of creativity, you just go with the flow and enjoy the ride, sometimes with no clue about the destination. As a matter of fact, I have many times finished a track just to, after a couple of days, delete it all and start all over again because, it can always be a little better! So the whole creating process is just playing around in the studio, having as much fun as possible and, hopefully come up with something new and interesting. The most important thing is that you are satisfied yourself, and happy with the result in the end!

6. Do you have any particular album or EP that you are especially proud of?

I would like to think that every time I make a new track or album, it's better than the last one. Therefore I'm always especially happy about the newest releases. All of my tracks have at some point been my favorite, but of course the first excitement will, some day, come to an end and you realize that, maybe it wasn't so great after all. I really think, that with "Muhkarv" and "Riot" I have found the right sound and tempo for me!

7. Following on this one.. pick up your three all-time favorite Beat Bizarre tracks?

This is a tricky question! How to pick three favorites of all your babies! I will give you two top threes. One, of the all time best dance floor movers: "Brain Drain Rmx", "Pop The Question" and "Urban Disturbance". And one that are my current favorites: "Antikythera Mechanism", "Robofresh" and "Harvest Of Disappointment".

8. I am pretty curious about this one and I hope it is not too personal to answer, but as many of us know René Gundel Nielsen left the group after the third album. Beat Bizarre is now a solo project and he went to create Behind Blue Eyes project with Michael Larsen (and then left it between second and third album). What was the cause that you two split your paths? Also, how did this influenced you with current way of doing music, can you shed a little more light on that?

René and I have been friends for many years, even before we started making music we worked together making party's in Copenhagen. Making the first album, "Lewd" was a serious threat to our friendship. We both had so high hopes and ambitions for the future that we totally forgot to have fun in the creative process. And when two egos, such as ours spend almost a year isolated in the studio with too much influence of exotic substances and alcohol (yes, that was how we worked at the time), it's bound to go wrong at some point! So already in the making of the second album, "Pandoras Groovebox", it was clear to us both that this was the beginning of the end as coworkers in the music business. It was simply worse than a bad marriage and not worth risking our friendship for. So the third album, "Somersault Industries", we didn't make together, but we made four tracks each and just put them together as an album. After that we couldn't agree on anything anymore, so it was a very easy decision to split up as music partners and try out our creativity separately.

I don't think the split have changed my creative ways in a bad way, but for sure I miss someone to "ping-pong" and share ideas with sometimes.

About René's exit from Behind Blue Eyes, I really think is a question for him, mainly because I'm not sure what really happened!

As a bonus info, me and René are very good friends today and we have talked about, maybe try to do a track together again sometime.

9. Some people are saying that times are changing, but Beat Bizarre style remains the same. Do you consider this an advantage or disadvantage?

I'm not sure I agree. I think that my style have changed a lot over the years, maybe I still have the same sound, but I think that I have moved away from the "Trance Scene" and is closing in on what I really like to do, more "Techno-ish" style. Anyway I don't think being true to what you like to create is a disadvantage! If everybody followed the same rules in music-making trying to sound the same all the time, music would really be boring listening to!

10. Where do you see yourself in next 5 years time? Is there anything else connected with the psytrance scene that you would like to achieve?

In five years, I'm touring the world, with my 10th album, "Fortune Teller", headlining the biggest festivals and having the time of my life! Or, I still have my day-job, two new kids and having the time of my life! Right now my musical future plans are: build the studio, make some killer music and see what happens. I have already achieved what I ones promised myself to do, music-vice. So if I can find creative happiness and inner peace without regrets, being in the studio, then that's what I'm gonna do! I hope that people will continue supporting Beat Bizarre whatever the future holds, I will promise to do my very best to raise the standard of my music and continue to release as many tracks as possible every year!

11. What advice can you give to all young artists that want to move forward with their music production, any quick tips?

Find your own creative identity, don't just copy what you hear where you get your inspiration. Having your own style is the most satisfying in the end and will also help to get you further than the studio if that is the ambition. Be open minded to all kind of music, don't care about genres, it is really about, do you like the music or not, not if it's, psytrance, hip-hop or opera! Ride the creative waves and don't give up when you don't succeed, the next track will for sure be the killer!

12. Do you have any plans for Night Years Eve?

Yes, I have plans to stay at home, eat a good dinner with some friends and all our kids, fire of some fireworks and drink Champagne!

Happy new year everybody

Hope to see you all someday on some dance floor!

PS. Muhkarv = Moo Cow

More about Beat Bizarre on Facebook, SoundCloud and Iboga.

Thank you so much for your time, all the best and have a wonderful New Year!

JetMan