Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

krill.Minima - nautica


krill.Minima_-_nautica
Native State Records, 2007


1. Submarine Poetry
2. Nautica
3. Octopus And Sextant
4. The Escargot's Dream
5. Princess Of The Undersea Gardens
6. Kalmar
7. The Sea Horse And The Soft Coral
8. Surface From The Groundless Oceans

Native State Records to pochodząca z zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych wytwórnia, którą założył i prowadzi Evan Bartholomew, znany jako Bluetech. Jest ciekawym zjawiskiem na rynku ambientowym, promując artystów nagrywających muzykę spokojną, stonowaną, ale jednocześnie poszukującą. To właśnie stało się powodem do tego, że choć wydawnictwa oficyny przyjmowane są z zazwyczaj dobrą opinią, to zawierają utwory artystów zazwyczaj mało, bądź zupełnie nieznanych na naszej scenie.

Trzeba przyznać, że bardzo zaskoczyła mnie informacja o tym krążku. Owszem, niejaki Krill.Minima jest postacią idealnie pasującą do profilu wydawniczego wytwórni, jednak jej kariera opiera się przede wszystkim na sporej ilości publikacji internetowych, sygnowanych nazwami takich oficyn jak Thinner, Stadtgruen czy Realaudio. Trochę neguje to teorię podziału na artystów tzw. "wydających" i istniejących wyłącznie dzięki globalnej sieci, ale z drugiej strony potwierdza tylko pasję Native State Records, jaką jest prezentowanie rzeczy ciekawych. Do takich z pewnością należy twórczość Martina Juhlsa. Jego biografia zapełniona jest utworami aranżującymi pewien klimat, obraz i samopoczucie. Zainspirowany postaciami pokroju Brian Eno, Erik Satie czy Steve Reich, zawsze stara się przedstawić pewien określony temat. Historia ta powstaje w myślach, a następnie przelewana jest na dźwięk za pomocą w większości nagranych w domu sampli. Jak na nowatorskich elektroników przystało, Martin sam generuje, bądź dokładniej pobiera z otoczenia wszytko to, co potem będzie wykorzystywane w utworach. Dzisiejsze możliwości techniczne pozwalają przetworzyć to w taki sposób, że efekt końcowy jest bardzo ciekawą prezentacją niezależnie od utrzymanego stylu. Domeną Krill.Minima jest przestrzeń. Słychać ją na każdym kroku, w każdej sekundzie i większości sampli. Jego pełne ciepła i elektroniczno-dubowych właściwości kompozycje wprowadzają słuchacza w bardzo rozbudowane światy, pełne tajemniczości i niedokończonych historii. Jest to muzyka otoczenia, mająca na celu wprowadzenie słuchacza w pewne światy, których kształt formowany jest w jego myślach. Dzięki temu "Nautica" świetnie relaksuje i wciąga, a najlepiej sprawdza się w nocy w trakcie zasypiania. Pobudza ona umysł do marzeń unosząc się delikatnie na chmurze wyobraźni. Podobny efekt wywołują kompozycje np. Biosphere, czy też wiele propozycji netlabelowych, zwłaszcza z wytwórni Realaudio.

Podsumowując warto jeszcze dodać, że nie jest to płyta downbeatowa. Można ją określić jako ambient w czystej tego słowa postaci - przestrzenny i rozmarzony. Dlatego też jeśli oczekujesz czegoś pokroju Ultimae Records, opcjonalnie klimatów lounge lub etniki, to źle trafiłeś. Ten świat jest elektroniczny, syntetyczny, ale także bardzo pasjonujący. Jeśli Ci się spodoba, to proponuję przyjrzeć się też wydawnictwom Eko Netlabel, Stadtgreun (zwłaszcza bliźniaczej Greun), jak też Thinner (lub też chwilowo zawieszonej odnogi Autoplate) i polskiemu Telescope.

Amnesia