Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

destination to goa 10


destination_to_goa_10
Goldhead, 2000


CD 1

1. GMS Feat. Chicago - On A Mission From God
2. Man With No Name - Teleport (2000 Rmx)
3. S-Range - Serial Overtypes
4. Insect - Slammer
5. MFG - Welcome To The Edge
6. Android - Nitrogen
7. Chris Organic And Prisoners Of The Sun - Single Child Syndrome
8. Spacefly - Individual

CD 2

1. Nerve - Channel 59
2. Astral Projection - Axis V0.99
3. Logic Bomb - Shadow Of The Beast
4. Illumination - Crystals
5. Chi-ad - X Isle
6. Quirk - Tribodelic
7. Hux Flux - Errorhead
8. Aeternum - Highways Of Light

Ostatnio zauważyłem, że składanki seryjne za cel mają głównie zaprezentować dobre transowe kawałki. Na klimat nie można tutaj liczyć, ponieważ tego prawie w ogóle niema. Mamy natomiast do czynienia najczęściej z największymi hitami, pretendentami do przebojów, albo po prostu bardzo dobrymi kawałkami. No i fakt, właśnie takie kawałki znajdują się na "Destination Goa 10". Pierwszy CD'ek nie zaczyna się bynajmniej spokojnie. Już na dzień dobry dostajemy "On A Mission From God" GMS i Chicago, czyli tradycyjną mocną, kwasową i skrzeczącą jazdę. Najszybszy, ale chyba nie najmocniejszy kawałek na płycie. Powoli, ale skutecznie energię uwalnia "Tribodelic" Quirka. Ten fankujący bas, klepanie w niby etniczną perkusję i nakręcające w różnych efektach klawisze po prostu zmiatają z parkietu. Twórcy tej składanki nie zapomnieli oczywiście o fanach Goa i bardziej melodycznego transu. Najlepiej tutaj wypada chyba Man With No Name w najbardziej chyba znanym swoim kawałku "Teleport", tylko że w nowej wersji. Mroczną melodyjką i odgłosami symfonii zwraca na siebie uwagę MFG. "Welcome To The Edge", to trochę przydługawy, ale ciekawy kawałek z odnośnikami zarówno do Goa, jak i nowszych, mrocznych eksperymentów. Bardzo spokojnie wypada natomiast Chris Organic & P.O.T.S. Aż jestem zdziwiony, że taki kawałek wydała znana z minimalów Spiral Trax. Jednak czasami potrzebny jest jakiś spokojniejszy przyjemniejszy i bardziej melodyjny track. Mroczną i eksperymentalną stronę reprezentują m.in. S-Range, nowy projekt Space Tribe'a - Spacefly (funkowy transik z odgłosami gitary i tekstem z "Żywotu Briana" Monthy Pythona), Nerve (tak mroczny, że aż straszny kawałek), Logic Bomb (szybszy i przyjemniejszy, ale ciągle eksperymentalny), czy tradycyjnie ześwirowany i szalony Hux Flux. Jednak największą radość w tym gąszczu różnych klimatów sprawia mi stary i znany klasyk "Axis v 0.99" Astral Projection. Te melodyjne i piękne wręcz odgłosy wiatru powaliły mnie od pierwszych sekund swego trwania. Muszę się przyznać, że pierwszy raz słuchałem ten utworek kompletnie oszołomiony i bardzo kurcze pozytywnie zaskoczony.

Ocena: 6/10

Amnesia