Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

electronic high 3


electronic_high_3
Solstice Music, 2003


1. Alien Project - LSD
2. 1200 Micrograms - Ayahuasca (Live Mix)
3. The Antidote - Empty Dot (Hallucinogen Rmx)
4. Koxbox - Woolectrix
5. Etnica - Seven
6. The Good, The Bad And The Ugly - Woebup
7. Logic Bomb - Jan And Jon
8. Bio Tonic - Magic Interface (The Antidote Rmx)
9. Synthetic - Gotcha (Roof Terrace Mix)

Jak wiadomo japoński rynek fonograficzny jest jednym z ciekawszych i najprężniej działających na świecie. Sprawą oczywistą staje się fakt, że psychedelic trance ma na wąskiej wyspie całą masę odbiorców. Firma Solstice jest równocześnie organizatorem najlepszych tego typu imprez w Japonii, z których najgłośniejszy jest Moutain Fuji Festival.

Skośnoocy jako label promują cream de la cream producentski psytransu tej planety. Kompilacja "Electronic High" numer 3 ujawnia więc dozę rarytasów, którą otwiera Alien Project odą do Alberta Hoffmana, bez którego całe to globalne zamieszanie nie miałoby miejsca. Mianowicie L.S.D. interpretowane muzycznie wielokrotnie tym razem bierze pod lupę Ari Linker by zgotować nie lada trip defragmentujący bezpowrotnie nasz kod D.N.A.. Tuż za Izraelitą nadchodzą chyba najwięksi kiperzy kwasów, czyli Riktam, Bansi i papa Raja Ram w zawrotnej dawce 1200 Micrograms. Penetrując obszar Ameryki Południowej w poszukiwaniu Ayahuaski w wersji live są jednym z słabszych punktów elektronicznego haju. Przekoloryzowany zahaczający o banał full-on, jednakże kąsający na balandze. Teraz czas na legendę. Hallucinogen z pomagierem Dimitrim remiksują hit "Empty Dot" Antidota. Z oryginałem nie słyszę większych podobieństw natomiast jak zwykle u Posforda wyczuwa się mistrzowskie opracowanie ciepłego brzmienia i trików psycho-akustycznych nadającym specyficzny smak jego produktom. Utwór to rdzenny majestatyczny psychedelic osnuty tragikomiczną nutą. Po wizycie na mglistej wyspie czeka nas atak pancerny, którego sprawcą jest duński Koxbox. Jego "Wooelectrix" to super nowoczesna waga ciężka na polu bitwy. Walcujący dół, wibrujący środek sprawiają głębokiej efekt czeluści, z której wypływają miażdżące paterny działające nadmiarem ekspresji doprowadzają do overloadu najwytrzymalszych. Numer pięć to średni mrokas Etniki. A sześć to Zły, Brzydki i Dobry, czyli super trio Dado, Serge i Dimitri w wysuszonym na wiór przez słońce Woebup. Skacząc chrobocze i wbija w glebę potężnym basem. Na wschód słońca zaprasza Logic Bomb prosto z nad skrzącego się oceanu. Numer Jan i Jon zalewa odświeżając fluorescencyjną tonią kreując spektakularne zjawisko o brzasku. Po szwedzkich delikatesach przyszła pora na francuski "Bio Tonic - Magical Interface" w remiksie Antidote. Tłusty monster track. Kompilacje zamyka Synthetic w zaaranżowanym w off beat-cie "Gotcha (Roof Terrace Mix)", który wygina laboratoryjnym funkiem.

Zawartość trzeciej części elektronicznego haju zmasterowana została w Studio Zero w Tokio, co zagwarantowało najwyższy dotychczas standard produkcji nurtu psychedelic trance.

Ocena: 10/10

Elf