Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

inwazja srebrzystych dyskow


inwazja_srebrzystych_dyskow
Plastik & Transient Records, 1998


1. Astral Projection - Dancing Galaxy
2. Cosmosis - Moonshine
3. Slide - The Search
4. Element Over Nature - Millennium Surface
5. Floorplay - Sensation
6. Lords Of Chaos - Lords Of Chaos Chapter II

"Inwazja Srebrzystych Dysków" to jedna z tych płyt, które bez cienia wątpliwości zasłużyły sobie w pełni na status kultowy. Jednocześnie nie można pominąć jej bezsprzecznych walorów zapoznawczych jeśli chodzi o temat muzyki psychedelic trance, ponieważ obok pierwszych albumów Tromesy ("Pasma Czasu" i "Gdyby") i dwóch kompilacji DJa Sesisa z serii "Transelected" jest to krążek, który znacząco wpłynął na rozpowszechnienie tego gatunku wśród polskich słuchaczy, kiedy ci w większości jeszcze raczkowali jeśli chodzi o tą tematykę. Poza "Twisted", debiutanckim albumem Hallucinogena, to właśnie numery z tej płyty były dla mnie pierwszymi drogowskazami w jakże ciekawym świecie psytransu. Na przestrzeni tych niecałych 51 minut udało się zebrać nie tyle esencję brzmienia Transient Records z tamtych czasów, co istotę tej muzyki w ogóle. Wystarczy spojrzeć szybko na spis utworów i wszystko staje się jasne. Jak lepiej przybliżyć komuś ten temat, jeśli nie puszczając jeden z najbardziej znanych kawałków w historii psychedelic trance (szczególnie jego jakże istotnego goa-odłamu), jakim jest "Dancing Galaxy"? Takiej kombinacji mocy, porywających melodii i kosmosu, jaką zawarto tutaj, nie można zlekceważyć. No i jeszcze ta klimatyczna wstawka z filmu "Dune"... Obecność tego utworu na początku tracklisty nie jest raczej przypadkowa, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że twórcy kompaktu postanowili zapewne nie bawić się w jakiekolwiek półśrodki i od razu wysunąć na prowadzenie najcięższą artylerię. I w zasadzie na tym można by poprzestać i pochwalić autorów kompilacji za ciśnięcie w ludzi tego typu produkcją, lecz zaraz potem mamy kolejnego istotnego reprezentanta psy-sceny w postaci Cosmosisa. Track zatytułowany "Moonshine" to niewątpliwie jedna z najciekawszych produkcji tego projektu. Pochodzący z arcyciekawego i w pełni udanego albumu "Synergy" utwór jest kwaśny, tajemniczy i co najważniejsze mocno psychodeliczny – a więc zawiera wszystkie składniki bliskie sercu zarówno psytransowych wyjadaczy, jak i żółtodziobów. Nie inaczej jest w przypadku Slide i Element Over Nature, kolejnych prominentnych postaci ze stajni Transient Records, albowiem "The Search" i "Millennium Surface" to interesujące uosobienia tej hipnotyzującej i wyjątkowo cybernetycznej muzyki. Posłuchajcie ich zresztą, a stanie Wam przed oczami rasowy cyberpunkowy film, w soundtracku którego oba te utwory znalazłyby szybko swoje zasłużone miejsce. A skoro krążek jest nierozerwalnie związany z wytwórnią Transient Records, to nie mogło oczywiście zabraknąć na nim utworu autorstwa jej założycieli, czyli Floorplay (Russel Coultart & Lawrence Cooke). Całość zamyka kolejny duet w postaci Lord Of Chaos (Chris Stevenson & N. Leman). Obie produkcje mają swój urok, chociaż nie wytrzymują jakże silnej konkurencji w postaci wcześniejszych utworów, ze szczególnym naciskiem na dwa pierwsze. Tak czy inaczej całej inicjatywie trudno cokolwiek zarzucić - niektóre z tych numerów warto, a nawet trzeba znać, nie wspominając już o korzyściach wynikających z eksplorowania świata tej muzyki w przypadku osób kompletnie nie zaznajomionych z tym obfitym tematem.

Templar