Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

low bass within


low_bass_within
Zenon Records, 2012


1. Zentrix - Drill And Clean
2. Hellquist - Qvantakse
3. Pspiralife - Glass Half Empty
4. HypoGeo - Never Trust The Bitch
5. Krumelur - ICBM Airlines
6. Grouch - Lipochunksukshin (Reactant Rmx)
7. Pick - And Your Mama Told You
8. Disfunction - Magikal Mantra
9. David Laake - Kick Is Good

Zenon Records to wytwórnia, która już na stałe wpisała się w historię muzyki psytrance. Nie oznacza to bynajmniej, iż label spoczął na laurach. Raz po raz pod szyldem Zenon ukazują się rozmaite wydawnictwa, które wyznaczają nowe trendy na światowej scenie psychedelic. Tym razem na tapecie mamy wydaną w 2012 roku kompilację "Low Bass Within", skompilowaną przez label managera - Sensienta. Znajdujemy na niej zarówno "starych wyjadaczy", takich jak Krumelur, Grouch czy Hypogeo, jak i świeżych artystów, takich jak Zentrix (Kanada), Hellquist (Szwecja) czy Disfunction (Brazylia). Płyta utrzymana jest w dark progowym, mocno technicznym i oczywiście minimalistycznym klimacie.

Album otwiera rozpoczynający się świetnym breakbeatem numer Zentrix pt. "Drill and Clean". Od razu przyznam, iż jest to jeden z moich absolutnych faworytów i potrafię słuchać go w kółko. Konsekwentnie budujący się numer z klasycznymi zenonowymi climaxami, znajdziemy tutaj interesujące zabawy basem, niepokojącą atmosferę i kwaśną końcówkę przywodzącą na myśl wczesne produkcje Ace Ventury. Dancefloor approved! Druga pozycja to Hellquist, który zabiera nas na darkową wycieczkę po rozmaitych progresywnych groove'ach. Dzięki rewelacyjnej motoryce opartej na techowych patentach, nietuzinkowym efektom oraz sporej dawce funku, numer zabiera nas w podróż w głąb króliczej nory. "Glass Half Empty" to tytuł kompozycji autorstwa Pspiralife, który jak zawsze serwuje nam coś więcej niż tylko muzykę taneczną. Melancholijne klawisze i zakręcone loopy perkusyjne rewelacyjnie budują klimat, a stopa sprawia, że ciężko przestać się ruszać! Do tego trochę breakz w środku numeru i oto przed państwem kolejny mocarz z tego składaka. HypoGeo to producent, którego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać... W kawałku o bardzo wymownym tytule "Never Trust The Bitch" po dubstepowym wstępie rozpoczyna się dynamiczna opowieść w dobrze znanym, charakterystycznym dla tego muzyka stylu. Bonusowo mamy trochę naleciałości z muzyki typowo klubowej i poważny "mikro-bujacz" gotowy. Autorem kolejnego nagrania jest nikt inny jak Krumelur, artysta, którego możemy spokojnie zaliczyć do pionierów minimal psytrance. Tutaj w charakterystyczny dla siebie sposób, na bardzo dynamicznej stopie wyciska ze sprzętu ostatnie psychodeliczne soki. To kolejny numer na tej kompilacji, a ja wciąż się nie nudzę i mam ochotę odlecieć razem z "ICBM Airlines"! Pozycja szósta to zremiksowany przez Reactanta kawałek autorstwa Nowozelandczyka Groucha. Numer "Lipochunksukshin" otrzymał tutaj nieco bardziej wygładzone brzmienie i osobiście brakuje mi trochę brudu z nota bene genialnej oryginalnej wersji. Trochę mało "błota", ale numer i tak bardzo dobry! W następny zachwyt wpadłem odsłuchując numer Izraelczyka kryjącego się pod pseudonimem Pick. Mamy tutaj instrumenty dęte i klimat wyjęty prosto z zadymionego pokoju pełnego skwaszonych jazzmanów. Na pewno jest to jeden z trudniejszych w odbiorze utworów na tej płycie. Czerpie garściami z elementów minimal, techno i electro i odpowiednio użyty może wywołać niezłe efekty na parkiecie! Po "Magicznej Mantrze" od Disfunction nie macie co się spodziewać szalonego danceflooru, niemniej jednak kawałek trzyma poziom i pasuje do reszty płyty. Płytę zamyka najwolniejszy, jednak mocno rozbujany minimal autorstwa Davida Laake'a. "Kick Is Good" faktycznie ma fajną stopę i zamiata niejedną produkcję sław minimal techno.

Podsumowując, wydając ten krążek wytwórrnia Zenon Records po raz kolejny pokazała klasę - zarówno w przypadku starych wyjadaczy, jak i świeżych artystów, którzy ze swoją ogromną kreatywnością dumnie wkraczają na scenę psychedelic. Nie ma tu mowy o żadnych kompromisach! Jest mocno, technicznie, brudno, nietuzinkowo i inteligentnie. To, drodzy państwo, jest psytrance XXI wieku!

Ocena: 8,5/10

Meff