Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

pure planet 3


pure_planet_3
Kagdilia Records, 2009


1. Chi-A.D. - Cause And Effect
2. Omegahertz - The Desert Moon
3. Afgin - Dreams In Motion
4. Omegahertz - Tiny Sparkling Fairies Wings
5. Aerosis - Suamsami
6. Radical Distortion - 24 dB
7. Radical Distortion - Imagine The Future
8. Cyberion - Linked Souls
9. Cyberion - None Of Them Knew
10. Side Liner - Deeply Leepy

Oto legenda o wysokim stopniu mistycyzmu: Łup, łupnęło za górą! A zza góry wyskoczyła trzecia część "Pure Planet". Koniec legendy. ;) A co wewnątrz od Kagdilii? Zajrzyjmy do pudełka.

"Przyczyna i Skutek" jest ciekawa próbą polaczenia nurtu dark-świergot-psy ze staroszkolnym goa. Połączenie ciekawe, ale mimo wszystko nie do końca udane - ot, bez większego olśnienia. "Pustynny Księżyc" dobrze wpasowuje się po tym nienajlepszym początku (mogło być o wiele lepiej) - jest wyważony i emocjonalny. A więcej słowa nie oddadzą. :) Numer Afgina przypomina brzmieniowo rozwiązania użyte przez tego samego artystę w "Tribute To The Sun" - czyli jak najbardziej na plus, jednak tutaj czegoś zabrakło. Jest bardzo dobrze, ale jednak wołałem wizję ukazaną w tamtym numerze. Skrzydła doczepiają nam dopiero przy "Tiny Sparkling Fairies Wings". I dalej słowa zamieniają sie w cudowne ikarusowe puchate cząstki żywiołu powietrza. Unosi nas coraz wyżej, do momentu, gdy pojęcia góry i dołu przestają mięć jakiekolwiek znaczenie. :) Sprężynka w trzeciej minucie gniecie dziecięce zabawy Atmana, którego historia jest równie ciekawa jak bezpostaciowość geniuszu wplecionego w ten kawałek! Omegahertz, czyli Dimitrios Pouranis, skompilował zresztą dla nas całą tą składankę. :) I chyba dlatego to odważne wejście po szóstej minucie jakoś się usprawiedliwia, bo mnie trochę zbiło z tropu. "Suamsami" dociera wprost do umysłu bezbłędną introdukcją i dalszą częścią numeru, która gna niczym stado rozpędzonych koni wyprzedzających peleton kolarski. ;) Basik to wygrywający swoje arie upalony Indianin z Navajo, a dogrywa mu osiemdziesięcioletnia babcia na swoim bezprzewodowym bębenku. Przyszłość jest teraz. Zza oceanu szumi rój armii melodyjnych robotów - spod ziemi wyłaniają się ostatnie brygady nawiedzonych leadów, miażdżących swoimi kryształowymi szczypcami. Tak więc historia zatacza koło - doskonałe numery goa-psychedelic właśnie się pojawiają - oto track "24 dB". Utwór "Wyobraźcie Sobie Przyszłość" pokazuje starożytną prawdę, że zarówno przyszłość jak i przeszłość istnieją w tym samym momencie. Przeszłość jest teraz. Przyszłość również jest teraz.Teraz jest teraz. To dość nudne. ;) Wniosek z pustki: Radical Distortion mogliby zagrać w Polsce. ;) Na pewno są tacy, którzy daliby się pochwycić tego typu muzyce. Cyberion i "Powiązane Dusze" to anomalia w Systemie. Przerwa w dostawie boskiej rzeczywistości. Jesteście gotowi lub nie i tak Was porwie. :) O takich arcydziełach nie można pisać - tylko ich słuchać! Być może sam Mozart by tego nie wytrzymał. ;) No i gdzie jest teraz klasa Astral Projection? :D Cyberion - "oto wasz nowy guru, pokłońcie mu sie" ;) "None Of Them Knew" normalizuje wytwarzanie hormonów szczęścia w organizmie i współdziała z procesami życia. "Deeply Leepy" spod dłuta Side Liner przyjemnie wycisza wszystko pod koniec w optymalnym tempie i atmosferze upojenia.

Trzecia część "Pure Planet" to naprawdę wyjątkowa kompilacja i - można juz być tego w 100% pewnym - genialna seria wyśmienitego psychedelic goa trance z aspiracjami do porównania jej wagowo ze "złotym cielcem" Ultimae Records, czyli chilloutowej psy-składanki znanej wszystkim jako "Fahrenheit". Jeszcze jeden musisz-mieć.

JetMan