Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

ott and the all-Seeing i - live at terminal west


ott_and_the_all-Seeing_i_-_live_at_terminal_west
Ottsonic, 2013


1. Daisies And Rubies
2. One Day I Wish To Have This Kind Of Time
3. Adrift In Hilbert Space
4. Owl Stretching Time
5. Signals From Bob
6. The Queen Of All Everything
7. Squirrel And Biscuits
8. The Aubergine Of The Sun
9. Joyful Wonder
10. Splitting An Atom
11. Rogue Bagel
12. Mouse Eating Cheese

Wszystkim, którzy znają 3 ostatnie pełen albumy Otta ("Blumenkraft", "Skylon" & "Mir"), to wydawnictwo nie przyniesie nic nowego poza utworem "Joyful Wonder", ale... cholera, świetnie jest widzieć go na scenie z Chrisem, Mattem & Nickiem, który dodają tak wiele do całego występu! Same utwory nie różnią się zbytnio od wersji albumowych (ta sama struktura, trochę nowych / zmienionych dźwięków tu i ówdzie), ale obecnością prawdziwej gitary basowej, prawdziwej perkusji, wokali Nicka i Otta starającego się grać niektóre melodie na żywo uświetnia je na wiele sposobów! Szczególnie gra Nicka na basie jest niesamowita, ponieważ dodaje nowe smaczki niektórym utworom, w szczególności bardzo sprytne jazzowe przejścia w "The Queen Of All Everything ", albo zupełnie nową linię basową w drugiej części "Owl Stretching Time". Rzecz w tym, że samo słuchanie nie wnosi nic nowego, ale już oglądanie ich jak bawią się na scenie nadaje muzyce zupełnie nowego wymiaru. Ponadto, w moim przypadku zakup CD (cena to 13 funtów lub więcej) pozwoliło mi wesprzeć Otta i kapelę pomiędzy zakupami pełnych albumów, ponieważ nie kupuję muzyki w wersji digital i nie mogę wziąć udziału w ich tournee po Stanach. Jeśli możecie - dokonajcie zakupu, albo jeszcze lepiej - postarajcie się wybrać na koncert Ott & The All-Seeing I.

Warto również wspomnieć o jakości dźwięku na tym DVD, ponieważ dźwięk jest bardzo czysty, słychać szczegóły i ma kopa (chociaż czasami nie jest zgrany z tym co dzieje się na ekranie) - wyraźnie słychać, że włożono sporo pracy w nagranie i mix. Nie przeszkadza mi nawet aż tak bardzo "ubogość" opakowania DVD, ponieważ ewidentnie jest to wydawnictwo realizowane po kosztach - okładka wygląda jak gdyby była zaprojektowana przez osobę, która nie jest profesjonalistą (złe czcionki, zbyt mała ilość kolorów etc) i wydrukowana w domu, nie ma wkładki etc.

Podsumowując, solidne 5/5 ode mnie zarówno za formę (jakość nagrania, nie opakowania) i zawartość (muzyka).

Jedyna rzecz, której nie cierpię odnośnie tego wydawnictwa - i nie ma to nic wspólnego z Ottem i grupą - to laska w białej bluzce w przednim rzędzie, która tańczyła jak gdyby była na rurce. Było to bardzo rozpraszające. :)

Antic