Welcome to the Polish Psychedelic Trance Portal

texas faggott - online onanoita iI


texas_faggott_-_online_onanoita_iI
No Label, 2010


1. Hybrd Emotion
2. There Is No Death







Pod tą jakże fascynującą nazwa projektu kryje sie Tim Thick oraz Pentti Slayer (a.k.a. Halluciano Powerotti, heh). Grupę założono cale wieki temu, bo w 1996 roku. Wówczas w ekipie znajdował się jeszcze Françoise Faggott, od którego też wywodzi sie nazwa grupy. Opisywana EPka (dodajmy - jedna z wielu, które możemy znaleźć w sieci i zakupić) nie jest jakaś specjalnie bogata pod względem ilości materiału - zaledwie dwa utwory. No dobra, zaczynamy! Dwa numery, więc mają być dobre, albo żegnamy się z teksańskim... hm.. członkiem sceny psy. ;) Podobno to suomi, ale któż to raczy wiedzieć? "Hybrd Emotion" kreuje dziwaczne kobiece chanty w otoczce szybkich, poharatanych leadów i chociaż nie trawię tego stylu do końca, to jednak ma to w sobie jakiś głęboko skrywany urok. Ciekawe, nie powiem. Tuż przed drugą minutą wyłania się ciekawy kwasik - nie jest źle. Może to porwać ludzi na parkiecie zagrane w odpowiednim momencie. Zaraz potem dostajemy dialog w jakimś południowym języku - nie wiem, coś pomiędzy włoskim i hiszpańskim, ale być może jest to zwykły bełkot. ;) Dalej mamy kolejną zmianę brzmienia i wydźwięku całości - chociażby za to, że początek nie przypomina końca należy się plus. Podsumowując - numer fajny, bez rewelacji, aczkolwiek jest to coś odmiennego. Mój faworyt to "There Is No Death". Pierwsza połowa jest doprawdy masakrująca! Druga - nieco przynudza i nie utrzymuje tempa początku, ale i tak warto tego posłuchać. Istne botaniczne psytransowe tornado, należycie zakwaszone i kopiące odbytnice wszystkich kangurów znajdujących się na jego drodze. Kulminacja tego numeru to rozwścieczone chihuahua'y na kwasie :) Sceny to nie zmieni, serc nie uleczy, ale nogom pozwoli się wyszaleć - posłuchajcie.

JetMan